🚚 Szkoda powstała w transporcie
Ile to kosztuje?
🚚 Każdy przewoźnik wcześniej czy później ma do czynienia ze szkodą powstałą podczas transportu.
Możemy je podzielić na szkody ;
➡ Za które przewoźnik odpowiada i za które nie odpowiada
Z każdą szkodą która powstanie podczas transportu związane są najczęściej
następujące koszty;
1. czas, który musi poświęcić kierowca na miejscu rozładunku wyjaśniając sprawę,
2. czas, który musi poświęcić dyspozytor/spedytor kontaktując się z klientem wyjaśniając sytuację- który to czas mógłby poświęcić np na szukanie atrakcyjnego ładunku na inny pojazd,
3. aby uniknąć problemów z odpowiedzialnością, a w konsekwencji z ubezpieczeniem trzeba dopilnować bardzo solidnego udokumentowania wszelkich okoliczności związanych ze szkodą- protokoły, zdjęcia itp.,
4. straty związane z opóźnieniem lub brakiem możliwości realizacji kolejnego transportu,
5. czasem konieczność transportu w inne miejsce części/całości ładunku, za który nikt nie zapłaci,
6. potencjalne ryzyko utraty klienta,
7. czas potrzebny aby ktoś w firmie rozliczył szkodę,
8. wreszcie jeżeli to jest szkoda, za którą ponosimy odpowiedzialność – konieczność jej zapłaty, jeżeli przez Ubezpieczyciela to pozostaje jeszcze franszyza, czyli w praktyce minimum 200 euro, o ile dobra polisa,
9. no i na pewno wpływ szkodowości na ofertę ubezpieczenia na kolejny okres.
Czy można tego uniknąć?
Niestety nie, ale wiem z własnego doświadczenia, że można zrobić wiele celem ograniczania ryzyka wystąpienia takiej szkody?
Jakie macie doświadczenia w tym zakresie?

