Chciałam się podzielić z Wami moimi przemyśleniami nt zabezpieczenia ryzyk w transporcie; 🚚
W 2017 roku zostaliśmy okradzeni na parkingu zlokalizowanym obok stacji paliw- na terenie Polski -rozładowano nam 23 palety odkurzaczy. Cała akcja została nagrana przez kamery, które obejmowały cały pojazd z jednej strony. Nasza odpowiedzialność była bezsporna, posiadaliśmy polisę OCP 📄 obejmującą tego typu sytuacje.
🏢 Ubezpieczyciel kilkukrotnie odmawiał wypłaty odszkodowanie- wskazując arbitralnie powody odmowy. Po półrocznych negocjacjach z Ubezpieczycielem w końcu odszkodowanie zostało wypłacone.
Ubezpieczyciel odmówił przedstawienia nam oferty. Chcąc uniknąć powtórki w przyszłości zatrudniliśmy brokera, który dobrał nam polisę kilkukrotnie wyższą. Nietety po 2 latach mieliśmy szkodę, polegającą na uszkodzeniu przesyłki w transporcie. Szkoda została spowodowana pęknięciem podkładek pod przewożoną maszyną, skutkiem czego powstał luz i towar podczas jazdy nie był prawidłowo przymocowany do podłogi. Wynikiem tego przesuwania było popękanie niektórych elementów, a zważywszy że przewożona była linia produkcyjna – szkoda była duża. Wówczas jednak mieliśmy w firmie przygotowaną procedurę na wypadek zaistnienia szkody.
Niestety pomoc brokera podczas likwidacji tejże szkody była fikcją – sprowadziła się ona do przesyłania do nas wymagań ubezpieczyciela. Kluczowym w tym temacie było nasze (kierowcy) zachowanie po stwierdzeniu szkody na miejscu rozładunku. Kierowca udokumentował w sposób prawidłowy przyczynę szkody, tj fakt pęknięcia, zmiażdżenia podkładek, fakt nieprzerwania pasów oraz fakt, że na rozładunku były również inne pojazdy również przewożące część tej samej linii produkcyjnej, posiadające znacząco solidniejsze podkładki.
Innymi słowy chociaż szkoda powstała w transporcie nie była to szkoda, za którą ponosiliśmy odpowiedzialność. Chociaż po drugiej stronie była duża firma a my mały przewoźnik po rocznej próbie przekonywania nas że to nasza polisa powinna pokryć tę szkodę Zleceniodawca odstąpił od swoich roszczeń wobec nas.
Obecnie staram się zabezpieczyć poprzez optymalnie dopasowane polisy ryzyka przewoźnika związane z wykonywaną działalnością – ale jako były przewoźnik wiem, że najlepszym zabezpieczeniem jest stworzenie i stosowanie procedur, które pozwalają uniknąć szkód, a jeżeli już do nich dojdzie to próbować ograniczać zakres swojej odpowiedzialności.
📄 Dobra polisa OCP to powinna być ostatnia deska ratunku.


